04 lipca 2016

SZCZĘŚLIWA MAMA - SZCZĘŚLIWE DZIECKO



Pytanie: Dlaczego zaczęłam pisać bloga?
 Dla samej siebie. Żałuję tylko, że nie zaczęłam pisać dużo wcześniej. Miałam o wiele więcej czasu, ale teraz też nie jest najgorzej. W końcu nie pracuję zawodowo, siedzę z Jasiem, jedynie w okresie szkolnym udzielam korepetycji to jest moją odskocznią od codzienności. Dziecko pochłania dużo czasu co jest męczące ;) potrzebuję czegoś innego, nie mogę robić codziennie tego samego, potrzebuję kontaktu z ludźmi, nie umiem zamknąć się w domu. Lubię spędzać czas z synkiem, ale muszę mieć też chwilę dla siebie samej.

Robienie tego samego codziennie 24 na dobę jest dla mnie trudniejsze od pójścia do pracy na etat. Lepiej się czułam gdy dwa razy w tygodniu jeździłam na uczelnię, gdy studiowałam, wracałam stęskniona i spędzałam z Jasiem najwięcej czasu jak mogłam. Tak samo mam gdy udzielam korepetycji, do godziny 15 siedzę z Jasiem, a potem tatko się Nim zajmuje i mam czas dla siebie.

Nie jestem osobą która wiecznie narzeka, staram się patrzeć optymistycznie, żartować z tego co dla innych wydaje się straszne przy wychowywaniu dzieci. Jak każda kobieta mam gorsze dni, chce mi się płakać, narzekać etc., ale jestem zadowolona z życia, choć zmęczenie daje we znaki. Najgorzej jest się położyć i narzekać. Uwielbiam pisać, spotykać się ze znajomymi, gadać ;), robić zdjęcia [amatorsko :)] spędzać aktywnie czas. Mogę robić tysiąc rzeczy jednego dnia, ale innego dnia lubię tylko leniuchować. 

Staram się urozmaicać nam czas, tak nam ;) chcę aby Jaś był zadowolony i ja. Dlatego czasami jeździmy na rowerze, spacerujemy, kąpiemy się w baseniku, chodzimy na place zabaw, jeździmy do znajomych, wtedy Jaś może pobawić się z rówieśnikami [dla dzieci jest bardzo ważne by miały ze sobą kontakt]. Jeździmy na miasto, rzadko nam się to zdarza, ale wypad na sklepy też się przydaje ;) Mieszkamy na wsi i jest to dla mnie udręką, chociaż jest wiele plusów mieszkania na wsi ale minusy też są.


Często bierzemy Janka ze sobą, nie jest dla nas problemem, musimy za Nim biegać, nie raz nosić na rękach, słuchać marudzenia ale wiem, że ten czas kiedyś minie i już nie będzie chciał z nami wyjeżdżać :)

Szczęśliwa mama - szczęśliwe dziecko. Czas dla siebie jest zarówno ważny jak czas spędzany z dzieckiem. Nie jestem mamą która za często zostawia dziecko z dziadkami, ani która w ogóle nie zostawia. Jeśli chcę [chcemy] wyjść nie mam z tym problemu, mogę zawsze rodziców czy teściów poprosić o zostanie z Jasiem, ale też bez przesady, znam granicę, w końcu to moje dziecko a nie dziadków. [mamy to szczęście, że rodzice są tak blisko, inni tego nie mają, zostaje mąż, partner lub dobrzy znajomi, ale nawet mając tak blisko rodziców nie wykorzystuję Ich]. To my Go wychowujemy.


Będąc mamą nie jesteśmy jakimiś ufoludem tylko człowiekiem i mamy prawo mieć troszkę czasu dla siebie. Dlatego piszę bloga, to mnie uspokaja, fascynuje, daje chwilę wytchnienia chociaż na razie mam nie dużo czytelników, ale niedawno co zaczęłam i nie zamierzam na tym skończyć, czas się obudzić :) zatem zachęcam do obserwowania, lajkowania, udostępniania :)

A Wy Kochane co uważacie? Mama powinna zamknąć się w domu z dzieckiem, czy ma prawo do chwili odpoczynku?





Cieszę się, że tu jesteś :) Jeszcze jesteśmy na Facebooku, tam też jest ciekawie i na Insta też ;)
Jeśli post Ci się spodobał napisz komentarz, daj lajka, zostaw po sobie znak, a jeszcze lepiej, gdy zostaniesz tu na zawsze :)

14 komentarzy:

  1. Co raz lepsze wpisy :) Fajnie się czyta. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Mama też musi mieć chwilę dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze to pozytywne podejście :-) i pewnie, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko ;-) Jesteś uśmiechnięta, a ono z Tobą! Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli jest taka możliwość, to jak najbardziej chwila odpoczynku od wszystkiego daje kopa do dalszego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem mamą (za to pieciokrotna ciocią), ale to właśnie młode mamy które wychodzą do ludzi, dbają o siebie i racjonalnie dzielą czas między siebie i dziecko są najlepszą reklamą macierzyństwa, bo przecież to nie wyrok, a nowy fantastyczny rozdział w życiu :) tak trzymaj :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno to nie wyrok. Również jestem za tym abyśmy reklamowały jak najlepiej macierzyństwo. Jestem dumna, że jestem mamą i przede wszystkim szczęśliwa. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Nie jest łatwo, ale to czas, który niezwykle ubogaca rodziców i dzieci. Rzecz jasna, konieczna jest pewna przerwa od tego ubogacania, chwila dla siebie. Znam to:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdemu należy się chwila dla siebie, mamom też :)

      Usuń
  6. Absolutnie mama ma prawo do własnych paru chwil, tylko dla siebie! Inaczej przecież idzie oszaleć mimo największej miłości, jaką darzymy nasze dzieci. I każda z nas to wie, tylko nie każda się przyzna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jakbyśmy wypadły w oczach innych mam np. przyznając się do tego, że jesteśmy zmęczone :)

      Usuń