04 października 2016

DLACZEGO FAJNIE BYĆ MAMĄ ?

Wiadomo, każda z nas przyzna, że odkąd została mamą nie wyobraża sobie życia w "pojedynkę". Życie zmienia się nie do poznania, wszystko wywraca się do góry nogami. My się zmieniamy, już inaczej widzimy nasze życie. Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za siebie, a również za tą małą istotę, którą tak bardzo kochamy. Nie powiem, że życie przed Jasiem było złe, ale było inne. Dziecko daje nam tyle radości, uśmiechu na twarzy, a czasami zmęczenia. Wiemy jakie są realia, każda z nas już miała chwilę zwątpienia, a jak nie to będzie ją miała, to jest pewne :) Jestem dumna, że jestem mamą i to bardzo bardzo i nie tylko w Dzień Mamy, a w każdy dzień. Dlatego nie zamieniłabym wcześniejszego życia z tym co jest teraz, mimo momentalnych zwątpień. A nie raz je miałam, ale każdego dnia mam poczucie, że jestem Komuś bardzo, ale to bardzo potrzebna, a ten Ktoś wynagradza mi każdą chwilę uśmiechem.
 
Dlaczego uwielbiam być mamą? Dlatego:


1. Mam kolejną osobę do kochania, przytulania, dbania, śmiania się,...


2. Tylko od dziecka usłyszę tak pięknie wypowiedziane słowo MAMA


3. Dałam życie. To jest najpiękniejsze co możemy zrobić, dać życie nowej osóbce. To jest coś.


4. Odkąd jestem mamą nie ma smutków w domu.


5. Kiedy mam gorszy dzień przytulę się do Jasia i od razu jest lepiej.


6. Od nowa poznaję place zabaw, piosenki dla dzieci, bajki, zabawki...


7.  Nie przeraża mnie to, że sobie nic nie kupiłam, tylko znowu małemu.


8.  Wielbię patrzeć na synka kiedy śpi.


9. Bosko jest mieć w rękach takie małe ciałko, stópki, rączki.


10.  Patrzeć jak rośnie. Każdego dnia od narodzin dziecko się zmienia, zaczyna podnosić główkę, przekręcać się, gaworzyć etc. każdego dnia robi coś nowego. Kocham patrzeć na to jak Janek się zmienia.


11. Dom nie jest pusty i chłodny - dziecko wprowadza tyle ciepła, radości i oczywiście zabawek :) chociaż jestem zdania, lepiej jest mieć kilka porządnych zabawek i tysiąc byle jakich. Ale dzięki dziecku dom jest przytulniejszy.

12. Kupno tych wszystkich "gadżetów" dla dziecka.  Łóżeczko, wózek, ubranka, zabawki rzecz materialna ale cieszy mamy oraz przyszłe mamy.


13. Chwila gdy Jaś przestaje się bawić zabawkami i przybiega do mnie się przytulić. Tak sam z własnej woli. Sam chcę się we mnie wtulić.

14. Poranne przytulanie i leżenie w łóżku, nawet kilka minut daje radość ;)

15.  To uczucie, że mój całus jest lekiem na ból.

16. Jestem dla synka wzorem do naśladowania, kimś wyjątkowym, mimo niejednokrotnego buntu.

17. Chwile, kiedy wracam do domu, a Janek biegnie do mnie, wołając mama.

18. Teraz możemy jeździć do wielu fantastycznych miejsc dla dzieci m.in. do Magicznych Ogrodów :) jeszcze nie w tym poście, ale w jednym z kolejnych na pewno nie zabraknie opisania miejsca jakim są Magiczne Ogrody w Janowcu. Jeśli nie słyszeliście o tym miejscu to kliknij tu.



Oto są właśnie powody mojego szczęścia. Dzięki nim warto jest wstawać każdego ranka z łóżka, mimo gorszego samopoczucia. Chociaż jak zobaczę z rana uśmiech na twarzy Janka od razu chce mi się wstać. Zapewne jest ich jeszcze więcej i więcej, ale to te najważniejsze, które przyszły mi bardzo szybko do głowy. Doceniam to, że mogę być mamą, życie stało się naprawdę o wiele piękniejsze. Dlatego fajnie być mamą :) A jakie są Wasze powody szczęścia?






Cieszę się, że tu jesteś :) Jeszcze jesteśmy na Facebooku, tam też jest ciekawie i na Insta też ;) Jeśli post Ci się spodobał napisz komentarz, daj lajka, zostaw po sobie znak, a jeszcze lepiej, gdy zostaniesz tu na zawsze :)

21 komentarzy:

  1. Też jestem dumna z bycia mamą, ale chwile zwątpienia ostatnio pojawiają się często. Przechodzimy okres buntu dwulatka, jednak te buziaki, przytulnie i śmiech wynagradzają wszystko. Do magicznych ogrodów mam 10 minut jazdy autem i też polecam to miejsce. Jednak ściślej mówiąc są w miejscowości Trzcianki kilka km przed Janowcem, ale tak ładniej brzmi i łatwiej znaleźć. Z tamtąd jest kilka minut drog, żeby popłynąć promem do Kazimierza Dolnego, wybrać się na Zamek w Janowcu lub wyskoczyć do Puław i zobaczyć piękny Park Czartoryskich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak czasami bywają chwile zwątpienia, jesteśmy tylko ludźmi:) a my do magicznych mamy około 30 minut, nie więcej :) ale to prawda, miejscowość to Trzcianki :)

      Usuń
  2. ach każda mama by się podpisała pod tym tekstem uważam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie to brzmi :) Jaś daje Ci wiele powodów do szczęścia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj daje daje, a w tym tygodniu to już w ogóle, rozgadał się i rozszalał :)

      Usuń
  4. Super napisane. Jeszcze bym dodała: dla słów kocham cie mamo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, to na pewno :) ja jeszcze nie usłyszałam tych słów, ale już niedługo :) na razie czuję ;)

      Usuń
  5. Doskonale ujęte :) Dodałabym jeszcze coś bardziej "dla siebie". Mogę kupić zabawki, o których sama marzyłam w dzieciństwie, ale ich nie miałam i się nimi do woli bawić ;) Nikt nie pomyśli, że jestem zdziecinniała i niepoważna, bo przecież ja tylko bawię sie z dzieckiem i spędzam z nim czas ;) hahaha
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też prawda, w sumie kupując zabawki tym się sugeruję najczęściej :)

      Usuń
  6. Jak miło czytać takie pełne ciepła wpisy :)
    Też doceniam wszystkie te małe momenty, które mamy razem. Szczególnie spodobało mi się to, że od paru tygodni córa uwielbia się tulić - to takie wspaniałe, gdy po prostu przychodzi i uwiesza się na szyi albo obejmuje plecy. Szkoda, że pies nie zawsze to rozumie, ale dobrze, że ma do młodej cierpliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest najcudowniejsze, jak same chcą się tulić, uczucie nie do opisana. A to obejmowanie pleców boskie, tylko mamy się zrozumieją :)

      Usuń
  7. bycie mamą jest fantastyczne :) jednak żeby o tym pamiętać, warto robić sobie od czasu do czasu krótkie przerwy na bycie wylacznie kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to prawda, oprócz mamą jesteśmy również kobietami, także nam też coś się należy.

      Usuń
  8. Jako podwójna mama mogę spokojnie podpsiać się pod tą listą, dodajac od siebie, że czasem jest naprawdę ciężko, ale potem to wszystko mija i pędzisz patrzeć jak dzieci spią <3 widok zawsze koi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, wszystko co napisałaś się zgadza! Ja do listy dodałabym od siebie, że bycie mamą "zmusiło" mnie do pracy nad sobą. Chcę być dobrym przykładem dla dzieci, chcę im pomóc pokonywać przeciwności, chcę ich wychować na dobrych i mądrych ludzi. Jednak, żeby tego dokonać sama muszę reprezentować te wartości. Za to jestem im bardzo wdzięczna - za motywację do zmiany. I jeszcze jedno, macierzyństwo dodało mi dużo odwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bycie mamą to najcudownieszje co mnie spotkało, aczkolwiek czasami zdarzają się gorsze chwile, kiedy to wprost opadają mi ręce, bo nie wiem co mam robić, nie mam siły. Ale wystarczy jeden uśmiech, jedno przytulenie, czy "kocham cię, mamusiu", a od razu robi się lepiej na sercu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem jeszcze mamą i mogę jedynie domyślać się jak cudowne to uczucie.
    Siostra ma maleństwo 3 miesiące i patrząc na nią jaka była przed i teraz... Niesamowita zmiana. Tzn.zawsze była super siostrą i wspaniałą osobą ale teraz, mając dzieciątko, widać jak promienieje. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest tyle powodów, dla których warto być rodzicem ;) A z patrzeniem na dziecko chyba każdy tak ma - najpierw chcę, żeby zasnęła bym mogła coś zrobić, a potem zamiast coś zrobić to podziwiam jak slicznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń