16 listopada 2016

KRUPNIK - ROZGRZEWAJĄCA ZUPKA W ZIMNE DNI

Szaro, buro i ponuro, taka jest większa część jesieni, a kolejno zimy, no cóż, tak już jest... Większość czasu spędzamy w domu, ale na dwór również trzeba wychodzić. Spacery jak najmilej widziane, w końcu tlenu też trzeba sobie dostarczać. A co jest najlepsze, gdy wracamy z zimnych spacerów? Zupka, gorąca, pachnąca zupa, krupnik jest w sam raz 😊 A moi mężczyźni go uwielbiają...

Krupnik jest  bardzo prostą zupą do zrobienia, a przepyszną, także podaję Wam przepis na pyszną rozgrzewającą zupę 😊


SKŁADNIKI:
  • 6 łyżek kaszy jęczmiennej
  • 2 marchewki
  • 1 większa pietruszka
  • natka pietruszki
  • ćwiartka selera
  • 1 por
  • 1 cebula
  • 2 ziemniaki 
  • 2 łyżki masła
  • 1szklanka śmietany 18%
  • ziele angielskie
  • 2-3 listki laurowe
  • sól, pieprz
  • 600 g żołądków kurzych
  • 1-2 skrzydełka lub udka

PRZYGOTOWANIE:

Żołądki kurze i skrzydełka dokładnie umyć, włożyć do garnka wypełnionego wodą, dodać liście laurowe i ziele angielskie. Posolić. Pod przykryciem gotować około 1-2 godzin. Skrzydełka można wrzucić z półgodziny później, gdyż szybciej się ugotują. Jak najbardziej można ugotować wywar jedynie z żołądków, ale ja dodaję udka, aby Jasio zjadł również mięsko 😊


Marchewkę, pietruszkę i kawałek selera zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Pora przekroić wzdłuż i dalej w kawałki. Na patelni rozgrzać łyżkę masła, podsmażyć warzywa. Cebulę pokroić w kostkę również podsmażyć na patelni, na łyżce masła.


Do gotującego wywaru dodać cebulę i warzywa. Wsypać kaszę i pokrojone w kostkę ziemniaki. Wymieszać i gotować przez około 25 minut.


Do śmietany wlać odrobinę gorącej zupy, wymieszać i zabielić krupnik. Zagotować. Następnie doprawić solą i pieprzem, dodać pokrojoną natkę pietruszki. 


I gotowe 😉

SMACZNEGO!!!!!


Jestem ciekawa jakie Wy lubicie rozgrzewające zupy na zimne dni, liczę na wiele propozycji 😊.





Cieszę się, że tu jesteś :) Jeszcze jesteśmy na Facebooku, tam też jest ciekawie i na Insta też ;) Jeśli post Ci się spodobał napisz komentarz, daj lajka, zostaw po sobie znak, a jeszcze lepiej, gdy zostaniesz tu na zawsze :)

8 komentarzy:

  1. Ja za krupnikiem nie przepadam, ale może w końcu się przełamię i przygotuję dla męża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię krupnik, jednak nigdy nie robiłam go z żołądkami. Następnym razem spróbuję zrobić według Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię krupnik, ale czy uwierzysz mi, że jeszcze go nigdy sama nie robiłam? Umiem robić wiele zup, ale tej w sumie jeszcze nie próbowałam. Co prawda robię dla córki coś "ala krupnik" bo też z dodatkiem kaszy jęczmiennej tyle, że przeważnie jeszcze dorzucam kalafior albo brukselkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. nasz dzisiejszy obiad- krupnik :D Następnym razem ugotuje według Twojego przepisu

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkryłam krupnik po latach na nowo. W dzieciństwe zdecydowanie mocno go przedawkowałam. Muszę spróbować z żołądkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię :) ja robię z kaszą jaglaną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ah.. chyba muszę zrobić sobie tą zupkę, bo pogoda coś nierozpieszcza już.:) A co tam u ciebie Kochana? :):)

    OdpowiedzUsuń