08 listopada 2016

ZMORA MOJEJ CIĄŻY - ZGAGA!!! JAK SOBIE Z NIĄ RADZIĆ? CHOCIAŻ NA CHWILĘ.

Ciążę przeszłam nie najgorzej ale i nie najlepiej. Na szczęście nie musiałam leżeć w szpitalu podczas tego stanu, ale wymioty i zgaga mnie wymęczyły. Zaczęłam wymiotować w 6-7tygodniu ciąży, a skończyłam w 18 tygodniu, akurat gdy wróciłam na studia, w końcu odżyłam :) ale po kilku tygodniach cieszenia się ze stanu błogosławionego dopadła mnie ZGAGA. Najgorzej było na wieczór, zdarzyło mi się, mieć zgagę przed ciążą, ale była dość łagodna, a ta  w ciąży z łagodnością nie miała nic wspólnego. Także ciąża jest pięknym stanem, ale ma także swoje minusy. Kiedy zmora mnie łapała, musiałam jakąś ją zwalczać, a powiem szczerze, że wiele sposobów po prostu nie pomagało.



Dlaczego tak często się pojawia podczas ciąży? Przez progesteron, który działa w naszym organizmie, rozluźnia mięśnie przewodu pokarmowego. Stąd kwasy żołądkowe wraz z enzymami trawiennymi cofają się z żołądka do przełyku i powodują nieprzyjemności. Zarówno zgaga pod  koniec ciąży to efekt powiększenia się macicy, która poprzez ucisk na żołądek, wypycha z niego treści pokarmowe do przełyku.


Zgaga jest czymś naprawdę nieprzyjemnym, daje duży dyskomfort i bardzo ciężko jest sobie z nią poradzić, bynajmniej w moim przypadku tak było. Niżej podaję sposoby zwalczania, łagodzenia zgagi z, którymi miałam do czynienia :

  1. Pierwsze po co sięgnęłam to ciepłe mleko krowie, jeny jak ja nie lubię mleka, jedynie piję kakao, ale wtedy robiłam wyjątek. Niestety, pomaga, ale tylko na chwilę, ale i ta chwila jest potrzebna.

  2.  Len, siemię lniane, czy jak kto woli :) piłam bardzo dużo, łyżkę siemienia lnianego zalewałam do połowy szklanki wrzątkiem wody, gdy ostygł, zgęstniał był gotowy do picia, tak mi zalecała moja ginekolog, pomagało lepiej niż mleko. Godzinka wolności od zmory :)

  3. Migdały - jadłam garściami, wiele się oczytałam, że pomagają również na mdłości, troszkę prawdy w tym jest, ale również działa krótko.

  4. Woda z miodem i octem jabłkowym,  do szklanki z ciepłą wodą dodawałam 1 łyżkę miodu i 1 łyżkę octu. Porównywalny czas działania do lnu.
     
  5. Woda z sodą, tak jak pamiętam pomagała najlepiej, ale też za często nie powinno się tego pić.

  6. Warto jeść częściej ale mniej, na pewno nie można się przejadać.

  7. Imbir - można pić w herbacie, jak również łykać w tabletkach, również stosowałam przy mdłościach.

  8.  Leki bez recepty neutralizujące nadmierną kwasowość soku żołądkowego, m.in rennie, na początku brałam te miętowe, ale nie mogłam ich brać po pewnym czasie do ust, bo zapach powodował u mnie wymioty. Kolejno kupiłam owocowe i już było lepiej, ale to też gryzłam szybko aby pozbyć się smaku. 

Również by zminimalizować ryzyko pojawienia się zgagi, warto unikać:

  • słodyczy - wiem, wiem łatwe to nie jest :)


  • napojów gazowanych

  • napojów słodzonych

  • kawy

  • mocnej herbaty

  • alkoholu i papierosów to myślę, że w ogóle warto unikać

  • wysiłku fizycznego

  • cytrusów

Niestety zgaga dokucza wielu ciężarnych kobiet, gdybym nie doświadczyła zapewne bym stwierdziła, że wyolbrzymiamy ten dyskomfort jaki przynosi nam zgaga. Dla pocieszenia napiszę, że zgaga w końcu przejdzie, nawet gdy rodziłam musiała mnie odwiedzić, nie dała mi spokoju, ale gdy już Janek był po drugiej stronie brzucha, opuściła mnie w niepamięć :) i jak na razie nie powraca. A jakie są Wasze sposoby na tę dolegliwość? Czym się ratowałyście? jeśli w ogóle miałyście z nią do czynienia.






Cieszę się, że tu jesteś :) Jeszcze jesteśmy na Facebooku, tam też jest ciekawie i na Insta też ;) Jeśli post Ci się spodobał napisz komentarz, daj lajka, zostaw po sobie znak, a jeszcze lepiej, gdy zostaniesz tu na zawsze :)


24 komentarze:

  1. Też mi się zdarzała zgaga. Taki los. :) Ja stosowałam len, był wystarczający.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w dwóch ciązach miałam lekkie mdłości..nigdy nie wymiotowałam. zdaję sobie sprawę jak musi to odbierać radość i chęć do zmierzenia się z kolejnym dniem, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam zgage pod sam koniec ciąży kiedy już córka mocno uciskała na żołądek. Najgorzej było wieczorem i czasem w nocy. Wtedy nic z domowych sposobów nie pomagało i ostatecznie ratował mnie rennie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie zbawienne były migdały na początku ciąży, a potem, gdy brzuch był ogromny już niestety nic nie pomagało :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam takich problemów w ciąży. Miałam inne np zatrzymywanie wody :(
    ps. Żeby uniknąć kłopotów z licencją sięgaj po darmowe zdjęcia stockowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też kłopot:( dzięki za informację...

      Usuń
  6. Ojej, tu znalazlam tez kilka fajnych porad http://www.jamaska.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że do takich porad jeszcze mi daleko, jednak muszę przyznać, że naperwno woelu kobietom pomogą ;)
    https://lamytocwaniaczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Do czasu ciąży nie wiedziałam co to zgaga. I właściwie kiedy pojawiła się w ciąży, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to właśnie zgaga! :p Z czasem uświadomiła mnie moja mama :) Mi pomagał imbir - w herbatce z miodem i cytryną super sprawa! Widzę, że Twoja lista sposobów na zgagę jest dłuższa od mojej więc wnioskuję, że moje dolegliwości były znacznie mniejsze od Twoich - współczuję, bo ja się niesamowicie męczyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgaga jest czymś bardzo ale to bardzo nie przyjemnym :( dobrze ze coś u Ciebie pomagało:)

      Usuń
  9. W ciąży nie byłam, o takim rodzaju zgagi nie wiem więc zbyt wiele. Ale Twoje sposoby pewnie działają i na inne rodzaje, więc będę o nich pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w obu ciążach miałam tak potworną zgagę, że nic sobie z nią nie radziło. Dosłownie NIC, a próbowałam wszystkich domowych metod oraz leków aptecznych. Męki zakończył dopiero poród ;) codziennik-kobiety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :) poród zakończył walkę ze zgagą :)

      Usuń
  11. O Bobrze...zgagę w ciąży z Kakaludkiem miałam okrutną! Pomagało tylko Rennie na kilogramy. Ostatni miesiąc spałam też na siedząco, bo nie bylam przez to w stanie inaczej zasnać. Wszystko się wyjaśniło gdy urodziłam dziecko 4300g :D przy moich wymiarach 162cm/47kg - ciasno miał biedak ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo dużo kobiet ma problem z zgagą :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojjj pamiętam swoją... Nic nie pomagało, ale w jakimś programie słyszałam, że od migdałów lepsze podobno są suszone morele :)

    OdpowiedzUsuń